Harcerze uczcili VIII rocznicę odejścia Jana Pawła II do Domu Ojca

04 kwietnia FOTOGALERIEWYDARZENIA

2 kwietnia 2013 roku obchodziliśmy VIII rocznicę odejścia Jana Pawła II do Domu Ojca. W Łomży uroczyste obchody zorganizowała przy Pomniku „Liściu” tradycyjnie 59 DH Ptaki Ptakom.

– „My w pewien sposób jesteśmy dla tych, którzy przychodzą na naszą uroczystość uzupełnieniem braku Boga w sercach. My robimy to przede wszystkim dla dzieci, by przybliżyć im postać Jana Pawła II. Robimy to ponieważ poniekąd jesteśmy patriotami. Robimy to, bo czuwamy. Robimy to, bo kochamy Ojca Świętego.” – mówi Krzysztof Pyczot, drużynowy 59. Drużyny Harcerskiej Ptaki Ptakom.

8_rocznica_odejscia_Jana_Pawla_II_04Obchody rozpoczęły się z lekkim poślizgiem o godz. 21:20. Na początku druh Krzysztof Pyczot przywitał wszystkich zebranych gości wraz z druhem o. Huraganem.  Na początku dh Paweł odtworzył ważne słowa Jana Pawła II: „Ja, syn polskiej ziemi, a zarazem ja, Jan Paweł II, papież. Wołam wraz z Wami wszystkimi, niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze Ziemi, tej Ziemi…”. Następnie najmłodsza uczestniczka spotkania, Weronika, wraz z mamą rozpaliły harcerskie ognisko, podczas którego była odśpiewana harcerska piosenka „Płonie ognisko i szumią knieje”. Po tym wydarzeniu, o. Jan Bońkowski poświęcił symboliczne jajko wielkanocne, które z użyciem balonów napełnionych helem wysłała do Jana Pawła II wspomniana wcześniej Weronika.

– „Boże, Twe słowo uświęca wszystko, zlej swe błogosławieństwo na to jajko, symbol zmartwychwstałego Chrystusa i spraw, niech każdy, kto z wdzięcznością będzie się nim posługiwał (…) otrzymał zdrowie ciała i opiekę dla duszy” – tymi słowami o. Jan poświęcił symboliczne jajko.

Następnie wszyscy zebrani odśpiewali ulubioną pieśń Jana Pawła II, czyli „Barkę”. Śpiew Łomżyniaków był tak silny, że nawet bo skończonej muzyce śpiewali dalej. Następnie wszyscy zebrani odśpiewali również inne znane pieśni o Janie Pawle II, a dh Huragan opowiedział interesującą gawędę. Następnie ponownie słychać było głos Jana Pawła II: „Ja się Was pytam po raz trzeci. Idziecie spać? Ja idę, ja idę. Choć byście jak krzyczeli, to idę bo muszę jutro chodzić na nogach, a nie rzęsach. Dobranoc!

Na zakończenie dh Huragan poprowadził jeden dziesiątek różańca świętego. Była to tajemnica zmartwychwstania Jezusa Chrystusa.

– „Moim zdaniem było bardzo fajnie. Podobała mi się przemowa o. Jana Bońkowskiego OFM Cap (dh. Huragana). Podobało mi się, jak wszyscy odśpiewali „Barkę”, czyli ulubioną pieśń Jana Pawła II. Inne pieśni też były bardzo ładne, a najwspanialsze było to, że mogłam usłyszeć głos Jana Pawła II – mówi Monika G, jedna z łomżynianek, które przyszły na obchody – Podobało mi się również to, jak mała dziewczynka o imieniu Weronika rozpaliła harcerskie ognisko i wypuściła do bł. Jana Pawła II balonik z poświęconym przez ojca jajkiem wielkanocnym”.

Organizatorzy za wsparcie dziękują Panu Markowi Malinowskiemu z Polskiego Związku Hodowców Gołębi Pocztowych za użyczenie sprzętu oraz Panu Dominikowi za przygotowanie baloników.
Zdjęcia: http://foto.pdabrowski.art.pl/index.php?/category/40.

Spotkanie wielkanocne w Stowarzyszeniu Zdrowie i Trzeźwośc

27 marca FOTOGALERIEMOJE ŻYCIEWYDARZENIA

W dniu dzisiejszym byłem na jajku w Stowarzyszeniu, w harcerskim mundurze (rzecz jasna). Wśród zaproszonych gości był proboszcz i biskup pomocniczy Tadeusz Bronakowski, od którego dostałem książkę pt. „Apostoł Trzeźwości. Vademecum Apostolstwa Trzeźwości 2013. OJCIEC – ŚWIADEK WIARY I TRZEŹWOŚCI„. Gdy J.E. dawał mi tą książkę, powiedział te słowa: „Jesteś młodym, dobrym człowiekiem„.

23

SAM_1118

SAM_1119

więcej fotek: www.foto.pdabrowski.art.pl.

Godzina dla Ziemi. Przedruk z MyLomza.pl

23 marca INNEWYDARZENIA

Ponad 48 tys. osób w całym kraju zadeklarowało już przyłączenie się do tegorocznej akcji ekologicznej Godzina dla Ziemi WWF. O godz. 20.30 zgasną iluminacje Pałacu Kultury i Nauki, Zamku Królewskiego czy krakowskich Sukiennic. Władze Łomży oficjalnie nie przyłączyły się do akcji, pomóc planecie może jednak każdy z nas- o wyznaczonej porze wystarczy zgasić światło i kolejne sześćdziesiąt minut spędzić np. przy płomieniu świec. Co ciekawe, ekologiczną Godzinę dla Ziemi popiera za to np. hipermarket Tesco.

635d0a11c7b39cba615275bd75b58c0e_XL

W akcję corocznie włączają się setki milionów ludzi na całym świecie. W Godzinie dla Ziemi gasną oświetlenia najbardziej charakterystycznych budynków, m.in.: Wieży Eiffla we Francji, Opery w Sydney, Bramy Brandenburskiej w Niemczech czy piramid w Egipcie.

Do ubiegłorocznej akcji przyłączyło się też pięćdziesiąt polskich miast, które wygasiły iluminacje urzędów, szkół i zabytków.

Choć na tej liście nie ma Łomży, o Godzinę dla Ziemi w naszym mieście możemy zadbać sami. Wystarczy o godz. 20.30 zgasić w domu światło i wszystkie urządzenia elektroniczne, a kolejne sześdziesiąt minut spędzić np. przy świetle świec.

Akcję wesprze też hipermarket Tesco. W sklepie od godz. 20.30 do 7.00 rano zostanie wyłączone ok. trzydzieści procent oświetlenia.

– Łatwo jest zapomnieć, w jak wielkim stopniu zależymy od naszej planety i jak wiele z niej czerpiemy- powietrze, jedzenie, paliwo, wodę. Zapominamy także o tym, że nasze codzienne działania- począwszy od energii, której używamy po jedzenie, które kupujemy- mają wpływ na jej los. Godzina dla Ziemi WWF to szansa, aby pokazać nasze zaangażowanie w ochronę środowiska nie tylko przez jedną godzinę, rok, ale na co dzień- przypominają wolontariusze WWF.

Dlatego Godzina dla Ziemi to akcja ekologiczna o szerszym zasięgu. Chcąc pomóc naszej planecie, możemy też pamiętać o tym, by oszczędzać prąd (np. wyjmując z gniazdka nieużywane ładowarki, wyłączać przycisk czuwania „stand-by” czy używać oszczędniejszych żarówek LED), ograniczyć wycinkę lasów (tu świetnym sposobem jest wybieranie elektronicznych wydań czasopism i książek zamiast wersji papierowych), oszczędzanie wody, segregacja odpadów i ratowanie zagrożonych gatunków roślin i zwierząt.

Wielkanocna Zbiórka Żywności w Łomży. Zebrano 2 154, 675 kg w 10 sklepach

18 marca FOTOGALERIEWYDARZENIA

W ostatni weekend, czyli 15-17 marca w 10 marketach w naszym mieście dyżurowali wolontariusze Banku Żywności Suwałki-Białystok, głównie harcerze z 59 Łomżyńskiej Drużyny Harcerskiej Ptaki Ptakom i przyjaciele drużyny.

Zbiórka miała na celu zebranie jak największej ilości produktów spożywczych z długim terminem przydatności do spożycia, które posłużą później do przygotowania posiłków dla potrzebujących dzieci na terenie Łomży i okolic. W całej Polsce zbiórkę organizowało 21 Banków Żywności, w większości zrzeszone w Polskiej Federacji Banków Żywności. W całej Polsce było ponad 20 tysięcy wolontariuszy i 1700 sklepów zaangażowanych w akcję. W Łomży było ich 10, a wolontariuszy 51, osoby były w każdym wieku. W naszym mieście zbiórka trwała w piątek i sobotę w godzinach od 9:00 do 18:00, a w niedzielę od 9:00 do 14:00.

– Drużyna Ptaki Ptakom organizuje od kilku lat zbiórki żywności, ponieważ w Przyrzeczeniu mamy zapisane, aby całym życiem pełnić służbę Bogu, Ojczyźnie i drugiemu człowiekowi – mówi koordynator zbiórki, phm. Krzysztof Pyczot, drużynowy Ptaki Ptakom.

W tegorocznej zbiórce żywności uczestniczyli ludzie nie tylko z Łomży, ale również z Szepietowa, Jedwabnego i Śniadowa.

– Postanowiliśmy wziąć udział w Wielkanocnej zbiórce żywności, ponieważ popieramy każdą akcję, która może pomóc komuś kto tej pomocy potrzebuje – mówi druhna Anna Nosek z 21 DH „Agapa-Pomocna Dłoń” – Daje nam to wiele radości.

– Pomogłyśmy, bo chciałyśmy pomóc ubogim oraz po to, aby dać im prezent – podsumowują Iza Bacławska, Kasia Ołtarzewska i Ola Niedźwiecka z 59 DH Ptaki Ptakom

Łomżyńscy wolontariusze podczas tegorocznej Wielkanocnej Zbiórki Żywności zebrali w sumie 2 154,675 kg, w tym pierwszego dnia zebrano: 895,30 kg, drugiego – 894.53 kg. Trzeciego dnia zaś 364,845 kg.

Harcerki i harcerze 59 Drużyna Harcerska Ptaki Ptakom wraz z pozostałymi wolontariuszami dziękują serdecznie za pomoc i wsparcie Dyrekcji Zespołu Szkół Drzewnych i Gimnazjalnych w Łomży, Wojciechowi Mioduszewskiemu i pełniącej obowiązki dyrektora Irenie Zwornickiej. Szkoła ta od kilku lat udostępnia Nam pomieszczenia na magazyn. Bez tej pomocy, nasza drużyna nie była by w stanie zorganizować i przeprowadzić nie tylko tej, ale i wcześniejszych zbiórek żywności. Dziękujemy również wolontariuszom, którzy specjalnie przyjeżdżają z innych miejscowości, takich jak: Wysokie Mazowieckie, Szepietowo, Bydgoszcz, Jedwabne i Śniadowo.

Więcej zdjęć: foto.pdabrowski.art.pl.

Filmik z XVI Rajdu Powstania Styczniowego

09 marca WYDARZENIA

XVI Rajd Śladami Powstańców Styczniowych

07 marca WYDARZENIA

<span”>W dniu 2 marca 2013 roku odbywał się już XVI w historii Rajd Śladami Powstańców Styczniowych 1863 roku zorganizowany przez Komendę Chorągwi Białostockiej Związku Harcerstwa Polskiego. W rajdzie uczestniczył jeden z uczniów klasy II ASP. Rajd rozpoczął się o godz. 9:00 wyjazdem autokarowym spod Pałacu Branickich w Białymstoku do Supraśla, gdzie była kręcona seria filmów „U Pana Boga…”. Następnie jedyny patrol z Łomży, czyli delegacja 59 DH Ptaki Ptakom wyruszył na 11 kilometrową trasę po Puszczy Knyszyńskiej.

Podczas marszu widzieliśmy dużo śladów różnych zwierząt, np. dzików, bobrów i innych, a phm. Krzysztof Pyczot, dowódca patrolu i drużynowy, opowiadał dużo ciekawostek na temat tych zwierząt. Rozmawialiśmy z napotkanymi ludźmi, np. z rybakiem, czy narciarzem na biegówkach.

Pierwszy postój, jaki sobie zrobiliśmy, to było miejsce pierwszego zadania. Zadanie było dziecinnie proste. Połowa z nas musiała przejść między linami nie dotykając nich, a druga połowa musiała wynaleźć minę. Drugim postojem była przerwa na drugie śniadanie, a dla niektórych pierwsze. Przerwę tę umilały nam harcerki i harcerze z jednej z Białostockich Drużyn Harcerskich grając na gitarze i śpiewając. Po drugim śniadaniu podeszliśmy kawałek i były prowadzone przez uczestników z innych paroli ciekawe pląsy, jeden pląs poprowadził nasz patrol. Następnym zadaniem była pierwsza pomoc w przypadku złamania kończyny i rany zadanej nożem oraz metody określania kierunków geograficznych (inne niż użycie kompasu). Ruszyliśmy dalej. Patrole się pogubiły i nie zaufali naszemu patrolowi, który prowadził dobrze do 3. punktu. Na 3. punkcie były zadanie takie jak np. trafienie w balona szpilką ze specjalnej dmuchawki oraz zlokalizowanie, gdzie może być ukryty człowiek.

Podczas rajdu pogubiło się kilka patroli. W rajdzie uczestniczyło w sumie 66 patroli z terenu całej Chorągwi (zuchy, harcerze, harcerze starsi i wędrownicy, których było 868 osób). Rajd zakończył się Apelem Harcerskim o godz. 16:00 podczas którego został złożony hołd Powstańcom poprzez uderzenie 150. razy w Dzwon Wolności. Ksiądz Kapelan poświęcił kapliczkę wykonaną specjalnie na tą okazję oraz została oddana trzykrotna salwa honorowa z armaty. Następnie zostały rozdane nagrody, a na zakończenie Rajdu gromkim „czuj czuj czuwaj” Komendant Chorągwi pożegnał uczestników. To była ciekawa lekcja historii i patriotyzmu połączona z metodą harcerską.

XVI_Rajd_Sladami_Powstancow_Styczniowych_01
Zdjęcia z Rajdu: Galeria prywatna (40) | Galeria 59 DH Ptaki Ptakom (81)

Travel, Work, Study – Forum Edukacji i Pracy im. Kazimierza Gzowskiego

06 lutego WYDARZENIA

Dnia 4. lutego 2013 roku w Wyższej Szkole Agrobiznesu w Łomży o godz. 9:30 odbyła się konferencja, której tematem jest „mobilność studentów oraz pracowników”. Konferencja potrwała do ok. godz. 12:00. Aula była przepełniona.

Na początku głos zabrali przedstawiciele szkoły językowej Linguo z siedzibą w Łomży przy ul. Piłsudskiego 95, Sebastian Jaworowski i Adam Krupa. Przywitali oni przybyłych gości: uczniów i pedagogów z łomżyńskich szkół, wicewojewodę podlaskiego pana Wojciecha Dzierzgowskiego, Wiceprezydenta Łomży panią Mirosławę Kluczek, rektora WSA prof. dr hab. Romana Englera, przedstawicielkę Powiatowego Urzędu Pracy w Łomży, panią Hannę Gałązkę – prezesa łomżyńskiego oddziału Stowarzyszenia Wspólnota Polska), media łomżyńskie, OSM Piątnica, piekarnię „Okruszek” i restaurację „Na Farnej”. Następnie chwilą ciszy uczczono śmierć pana Waldemara Matkowskiego – zmarłego w ostatnich dniach naczelnika Centrum Obsługi Inwestora w łomżyńskim Urzędzie Miasta.

Po chwili ciszy rozpoczęto pierwszy punkt programu, czyli dyskusję pomiędzy prowadzącą – panią Stephany Eschuk – obywatelką Kanady mieszkająca i pracująca w Polsce od 9 lat a obcokrajowcami: panią Dori Stratton i jej mężem Markiem, panem Gustavo Cuellar Hernandez. Tłumaczem był lektor Linguo, a jednocześnie pracownik akademicki Państwowej Wyższej Szkoły Informatyki i Przedsiębiorczości w Łomży – pan Radosław Brzeziński.

Uczestnicy dyskusji odpowiedzieli m.in. na takie pytanie, jak: dlaczego pojawili się w Łomży. Odpowiedzi były różne: chciano zobaczyć, jak wygląda praca nauczyciela j. ang. w Polsce, czy np. dlatego, bo tu jest bardzo ładnie. Jednak główny powód, to praca (pani Stephany Eschuk prowadzi w Łomży własną firmę).

Następnym punktem programu było przedstawienie oferty ambasady Kanady. Jej przedstawiciel pani Karolina Suchcicka, opowiedziała zgromadzonym o programach ambasady dotyczących wyjazdu za granicę. Celem programu jest rozwój zawodowy, staż lub praca wakacyjna.

Chwilę później przedstawiciele z Linguo przybliżyli postać patrona Forum, czyli Kazimierza Stanisława Gzowskiego. Był to XIX-wieczny polski patriota. W tym roku obchodzimy 200 rocznicę jego urodzin.

Następnie głos zabrała p. Bożena Swierbutowicz, przedstawicielka ambasady Australii. Pokazała ona filmik przedstawiający obcokrajowców w Australii. Opowiedziała o pracy w Australii oraz o wynalazkach rodem z Australii. Są to takie wspaniałe rzeczy, jak np. Wi-Fi, Google Maps, implanty, czy szkodliwa rzecz taka jak zapłodnienie in-vitro.

Ostatnim punktem była możliwość zadania pytań gościom. Padło wiele pytań ciekawych. Następnie przedstawiciele Linguo wraz z uczniami Akademickiej Szkoły Ponadgimnazjalnej przy WSA w Łomży rozdali materiały informacyjne ambasady Kanady, Australii oraz USA i zaprosili chętnych na herbatę i poczęstunek.

więcej zdjęć: foto.pdabrowski.art.pl.

Fatalny 21. finał WOŚP w Łomży

21 stycznia WYDARZENIA

Jak niektórzy z Was wiedzą, angażuję się w akcje charytatywne i lubię pomagać tam, gdzie się da. Tak również angażuję się w łomżyńskim Sztabie Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Od 18 finału tworzę oficjalną stronę wosp.lomza.pl, a od 20. finału tworzę razem z Pawłem Goskiem z portalu Student.lomza.pl fanpage WOŚP Łomża na facebook’u. Ale mniejsza o to.

Co rok w moim mieście finał WOŚP gromadził dotąd wiele ludzi, co możecie zobaczyc na filmiku z ubiegłorocznego finału przygotowanym przez portal mylomza.pl:

Niestety, w tym roku finał był skromny, nie było nawet światełka do nieba. Jedyne atrakcje, niestety, jakie były w tym roku, to:

  • zbiórka publiczna (zebraliśmy w sumie 46 tys. 273 zł)
  • mecz charytatywny
  • mini targ – można było zakupić wspaniałe prace wykonane przez osadzonych w Zakładzie Karnym Grądy Woniecko i Czerwony Bór oraz zapoznać się z ofertą firmy ubezpieczeniowej AXA, która sponsoruje łomżyński sztab WOŚP.
  • mini koncert na schodach przy Hali Sportowej (wystąpił Stasiek Wiszowaty i przedszkolaki z Przedszkola Publicznego nr 8 w Łomży)

A czemu w tym roku był kiepski finał?
Otóż było to spowodowane trzema głównymi składnikami: brak środków finansowych i choroba (rwa kuszlowa) szefa sztabu WOŚP, który zawsze napędza łomżyńską Orkiestrę. Trzeci, najważniejszy czynnik, jest banalny: 21. finał WOŚP miał zamiar zorganizować znany w Łomży wodzirej i dj P.B., ale w ostatniej chwili zrezygnował i 59 DH Ptaki Ptakom zdążyła w ostatniej chwili zarejestrowac sztab i było mało czasu na organizację finału. Migawki z tegorocznego finału w moim pierwszym vlogu, którego znajdziesz tutaj. Moją oficjalną relację z finału znajdziesz zaś tutaj.

Jak będzie za rok?
Już teraz wiele osób i firm zdecydowało się wesprzeć finansowo i osobowo 22. finał WOŚP, który odbędzie się 12 stycznia 2014 roku, sam druh Pyczot (szef sztabu i drużynowy) obiecał, że za rok będzie tak jak było w latach ubiegłych, a na ostatniej sesji rady miasta przewodniczący Maciej Borysewicz wypowiadał się w taki sposób: „Moja gorąca prośba jest taka, by w przyszłym roku, jeśli w Łomży finał WOŚP będzie organizowany, zadzwonić do organizatora, poinformować o tym, że pieniądze na wsparcie imprezy są i poprosić o przygotowanie odpowiedniego wniosku, bez czekania na jego zgłoszenie.” (źródło: mylomza.pl). Wygląda na to, że za rok finał będzie taki jak ten, co odbywał się rok temu 🙂

A ile ja zebrałem?
W mojej puszce znalazło się 415 zł, 63 groszy. Oprócz tego: wylicytowałem za 10 zł karnet na wyprawę offroadową, z której nie skorzystałem, oraz zakupiłem szkatułkę wykonaną własnoręcznie przez więźnia z ZK Czerwony Bór za 25 zł. Szkatułkę przeznaczam na prezent urodzinowy dla jednej harcerki. Tutaj znajdziesz moje rozliczenie i identyfikator z WOŚP.

Powered by WordPress and HQ Premium Themes